Dodatkowe informacje jak rozliczać zyski z kokosa

Postanowiłem znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania zadane przez jednego z czytelników na temat rozliczania strat oraz opodatkowania kwot przelewanych na subkonto.

W tym celu skontaktowałem się z Panem Tomaszem Bobrowskim (zresztą czytelnikiem tego bloga ), który jest PR Managerem w firmie Blue Media S.A, która jest właścicielem portalu.

Zadałem dwa pytania:

  1. Jak rozliczać stratę – np. inwestycja 100 zł która przeszła w stan windykacji
  2. Czy od kwot przelanych na subkonta należy płacić podatek

Podatek od pożyczki czyli jak rozliczać zyski z kokosa?

Wpis ten jest odpowiedzą na jedno z pytań zadane w komentarzu :

Anonim

„ Z chęcią przeczytałbym u Ciebie wpis dotyczący podatku z kokosa i sposobów rozliczania się.”

Jako, że w poprzednim roku miałem z tym mały problem, i po wizycie w Urzędzie Skarbowym jestem już oświecony i nawet jeszcze pamiętam jak się to robiło i o co chodziło, to podzielę się tą wiedzą.

Dążenie do celu – pomysł na dodatkowy tysiąc złotych miesięcznie

Do portfela wskoczyło kolejne 100 zł zainwestowane na jedną z aukcji na kokosie o numerze 64143. Szczegóły na stronie inwestycje kokos. Coraz bardziej zaczyna podobać mi się, że przy dość małych wyrzeczeniach udaje mi się konsekwentnie dążyć do celu.

Zgodnie z tym, że niedawno poprzeczka została podniesiona, trzeba było pomyśleć jak sobie z tym fantem poradzić, żeby nie żyć tylko o chlebie i wodzie kosztem oszczędzenia dodatkowego tysiąca złotych co byłoby bez sensu. 24 godziny wystarczyły mi, żeby wpaść na pomysł zarobienia dodatkowego 1000 złotych miesięcznie.

Podniesienie poprzeczki

Mamy początek października, a w portfelu blogowym jest odłożone już ponad 4500 zł. Dzięki systematyce oraz metodzie małych kroków, szczerze mówiąc nie odczułem nawet za bardzo tego, że oszczędzałem.

Przez pozostałe trzy miesiące 2011 roku zostało niecałe 500 zł odłożenia – i z racji tego, że poprzeczki trzeba sobie stawiać wysoko to postanowiłem podwyższyć zakładaną kwotę do odłożenia  w 2011 z 5 tysięcy do 6 tysięcy do końca roku.

Zadanie nie będzie proste – ale to bardzo dobrze. Proste zadania to brak determinacji oraz żadne wyzwanie. Żeby nie było zbyt łatwo to fundusz wyjazdowy także powiększam z 1000 do 1200 zł do końca roku.

 

Podsumowanie – Wrzesień 2011

Postanowiłem trochę zmienić formę tego podsumowania i skupić się bardziej na kwestii finansowej oraz co najwyżej artykułowej, i wywalam całą część związaną ze statystykami bloga bo nie jest to w sumie za bardzo istotne.

 

Przechodząc w takim razie do meritum:

 

WPISY

 

Nowe cele i małe podsumowanie

Spłacalność Kokos wrzesień- prawie wszystko – ten sam spóźnialski

Zacznij skutecznie zarządzać swoim czasem

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...