Windykacji jednak nie będzie – styczeń jednak 100% spłacalności

Spóźnialski pożyczkobiorca mimo, że wszyscy spodziewali się najgorszego jednak ratę spłacił. Co więcej spłacił wszystkie monity, a także odsetki karne których nazbierało się ponad 200 zł. Tak więc finalnie styczeń zamykam ze 100% spłacalnością.

Najdziwniejsze jest jednak to, że nie zostawił żadnego komentarza, ale do 11-ego lutego jest spokój bo rata zapłacona i tak miało być! 😉


Kokos – zapowiada się kolejna windykacja

No cóż, nie może być ciągle tak pięknie, że będę miał spłacalność na poziomie 100%. Tym razem zapowiada się na windykację kwoty 100 zł. PB od grudnia nie raczył zalogować się do serwisu, co więcej po paru telefonach do firmy, której rzekomo był właścicielem, to okazało się, że tylko tam pracował, a teraz wyjechał do Irlandii – czeski film, a miał trzy gwiazdki.

Ponad rok regularnych inwestycji na kokosie – przemyślenia

Można powiedzieć, że regularne inwestycje na kokosie zacząłem od Września 2010 roku, trzy miesiące później zresztą reaktywowałem tego bloga.

Mimo wielu sceptycznych głosów, jakie przeczytałem w sieci na temat tego serwisu to po roku z całą pewnością mogę stwierdzić, że da się tutaj zarobić – co więcej jest to bezpieczniejsza forma inwestowania niż giełda.

Dlaczego tak twierdzę?