20
sty

No cóż, nie może być ciągle tak pięknie, że będę miał spłacalność na poziomie 100%. Tym razem zapowiada się na windykację kwoty 100 zł. PB od grudnia nie raczył zalogować się do serwisu, co więcej po paru telefonach do firmy, której rzekomo był właścicielem, to okazało się, że tylko tam pracował, a teraz wyjechał do Irlandii – czeski film, a miał trzy gwiazdki.

http://www.flickr.com/photos/67776729

W każdym razie dużo inwestorów inwestowało w tą aukcje bo było na 10k więc jestem ciekaw jak potoczy się windykacja. Na pewno opisze postępowanie krok po korku, choć cichaczem mam nadzieje, że do windykacji w ogóle nie dojdzie. Ale RRSO, ciągle na wysokim poziomie i oscyluje teraz w około 29% w skali roku co i tak jest dobrym wynikiem.

W międzyczasie zakupiłem już Fundusz PZU Polonez na razie za 100 zł.

Więcej informacji finansowych tutaj i tutaj.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

16 Komentarzy to “Kokos – zapowiada się kolejna windykacja”

  • Witam, postanowiłem napisać po przeczytaniu wcześniejszego wpisu dotyczącego procedury windykacyjnej. Otóż jest parę rozbieżności. Pierwsze to tak zwane polubowne postępowanie. Czy zastanawiałeś się, czy takowe w ogóle istnieje. Przeliczmy, jeśli kwota zobowiązania wynosi 50zł to 13% z tej kwoty stanowi…No właśnie. To jest kwota, której nie warto dochodzić. Już tłumaczę dlaczego. Postępowanie windykacyjne, aby mogło być skuteczne wymaga użycia narzędzi w postaci, wezwania do zapłaty przesłanego listem poleconym, bądź za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, czyli mamy koszt około 6zł. Dalej powinna być poparta kontaktem telefonicznym. Nie wspominam o tym, iż winna być prowadzona przez osobę mającą pojęcie o tym. Zestawmy to wszystko razem. Czy, jeśli firma ma otrzymać 13% z kwoty 50zł czy nawet ze 100zł zastosuje właśnie takie rozwiązania? Oczywiście że nie. Firma windykacyjna wyśle, tylko i wyłącznie wezwanie listem zwykłym lub mailem albo w ogóle. Dalej poinformuje o konieczności złożenia pozwu o zapłatę. Tutaj dopiero zaczyna się opłacać działanie, mając na uwadze zapłatę przez klienta zastępstwa procesowego.
    Moim skromnym zdaniem, lepiej zaniechać jakichkolwiek procedur. Zaznajomić się z windykacją i samemu dochodzić należnych kwot.

    Kolejna kwestia artykuł 286 kk czyli tzw. wyłudzenie. Przede wszystkim doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 286 składa się do prokuratury a nie do Sądu. A dokładniej do prokuratury rejonowej zgodnie z miejscem zamieszkania wg siedziby dłużnika. Z doświadczenia powiem, SZKODA ZACHODU. Prokuratura umarza 90% takich przypadków. Oczywiście można pisać do Sądu zażalenie, ale czy to ma sens.

    Co ja mogę jeszcze doradzić…ano
    Porównaj sobie, jeśli firma windykacyjna będzie dochodzić kwoty 50zł to ponosisz następujące koszty
    50zł *13% -6,50 (ale oczywiście polubownie się nie uda)
    więc kolejne koszty
    zastępstwo procesowe, w zależności od kwoty
    § 6. Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
    1) do 500 zł – 60 zł;
    2) powyżej 500 zł do 1.500 zł – 180 zł;
    3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 600 zł;
    4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł – 1.200 zł;
    5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł – 2.400 zł;
    czyli w Twoim przypadku 60zł

    Wszystko oczywiście zostanie przeniesione na dłużnika, ale jeśli wyjechał za granicę to zapomnijmy, że zwóci

    Więc podsumowując, będzie się tył nie 60zł a, + 50 od dłużnika (Twoje roszczenie) + 30zł (zapomniałem) wpis sądowy, ŁĄCZNIE 140zł

    Jeśli chce się działać na rynku pożyczek warto samemu opanować sztukę dochodzenia należnych kwot. Co nie zwolni nas z kosztów
    6zł wezwanie wysłane listem poleconym(wymóg, aby pozew mogł byc skuteczny, bowiem kodeks cywilny stanowi, że najpierw musimy zawezwać dłużnika do dobrowolnej spłaty, stąd konieczność listu poleconego, bo przecież musimy okazać przed Sądem, że to uczyniliśmy)
    30zł wpis Sądowy.

    Niezbędne dokumenty:
    -wezwanie do zapłaty
    -potwierdzenie nadania ww. wezwania
    -dokument poświadczający, że pożyczkę się udzieliło
    -kopia pozwu
    -oplata w znakach sadowych lub potwierdzenie wpłaty na konto sądu kwoty 30zł
    to chyba wszystko.

    Jeśli miałbyś jakieś konkretne pytania pisz:)

    Krzysiek
    P.S. Nie jestem prawnikiem:) w sumie zrobił się materiał na wpis na bloga
    Właśnie zacząłem myśleć o blogu w temacie windykacji.
    Znajdziesz mnie również na risk-and-profit.blogspot.com

    • Doświadczenie na temat windykacji na konkretnych przykładach ze swojego życia Pan podaje czy akurat w tej dziedzinie ma Pan wiedzę, powiedzmy studia? – pytam oczywiście z ciekawości.

      Jestem świadom, że windykacja małych kwot kanałami oficjalnymi nie ma sensu. Moje podejście jest trochę inne.

      o pierwsze w chwili obecnej mam 50 zł strat (z początku zeszłego roku) z tytuły niespłaconych pożyczek i szykuje się kolejna na 100 zł. Sprawą numer 1 którą będę próbował i która zresztą jest już omawiana pod aukcją będzie wspólny pozew sądowy, który suma sumarum da sporą kwotę, w tym przypadku 10 tys złotych. mówimy o prawdopodobnej windykacji inwestycji 100 zł.

      Po drugie, to co do 50-ciu, to jestem w ciągłym kontakcie w inwestorem, który w tamtą aukcję zainwestował 500 zł i na własną rękę przeprowadza windykację, i jeśli coś mu się uda „ściągnąć” to podzieli się ze mną kontaktami, adresami itp.

      Sprawa to trzecia, to po prostu spisanie na straty. Jak w każdej formie inwestycyjnej, trzeba być gotowym na straty nie do odzyskania. Dlatego, też inwestuje w tak dużo aukcji mniejszymi kwotami, aby nawet przypadku braku spłaty 1 na 10 PB być dalej sumarycznie na sporym plusie.

      Po czwarte z tego co wiem, dług przez bardzo długi czas się nie przedawnia (10 lat chyba/więcej) a odsetki od niego ciągle rosną, (w przypadku 50 zł po roku jest już 72) więc szczerze powiedziawszy nie ma się co spieszyć, a jak kiedyś PB się w życiu pojawi to nadal mam prawo z niego ściągnąć kasę.

      Pozdrawiam i dziękuje za bardzo merytoryczny komentarz :)

      • Mam jako takie doświadczenie:) Od 2004 roku zajmuje się windykacją na drodze polubownej, sądowej i egzekucyjnej.

        Pozwy zbiorowe, to znów ukłon w stronę firmie egzekwującej dług. Jeden pozew, czyli mniej kosztów, papierów, dojazdów. A i zastępstwo większe, bo przy kwocie ponad 10000zł robi się 2400zł:) Ponadto pojawi się zastępstwo radcowskie w egzekucji 600zł :)

        Meritum stanowi wiedza o dłużniku. Powinniśmy ją posiadać w momencie powzięcia zobowiązania przez dłużnika, a właściwie przed nim. Taka wiedza pozwala odpowiedzieć na pytanie, jakie kroki podjąć. Czy dalsze działania nie będą tylko i wyłącznie generować niepotrzebnych kosztów.

        Nigdy nie udzielałem pożyczek poprzez kokos, nie wiem wobec tego jakie masz informacje zanim pożyczysz pieniądze. Jeśli masz dane zakładu pracy, czy miejsce zamieszkania, to czy nie warto ustalić numer telefonu czy też wybrać się do dłużnika zwyczajnie pogadać? Często rozmowa prostuje sprawę a i wiedzę o dłużniku nabywamy.

        Obecna odsetki ustawowe wynoszą:
        Odsetki ustawowe
        Stawka Obowiązuje od
        13% rocznie 15.12.2008
        czyli z 50zł po roku mamy 56,50zł.

        • No tak, ale w chwili zawarcie pożyczki był mi już winien, nie 50 a 62 zł, a dopiero od tego odsetki ustawowe, de facto większe. Zobaczę jak się sprawa rozwija, moja strategia to minimalizacja strat, a co do windykacji to w przypadku wspólnej na pewno się zgłoszę, ale za 50 zł nie będę biegał.

          • Wynagrodzenie inwestora to odsetki od pożyczki, a od tego nie możesz liczyć kolejnych odstek. Odsetki możesz liczyć tylko od pożyczonej i niespłaconej kwoty.

  • Przy takiej małej kwocie powinieneś dość łatwo ją sprzedać na rynku wtórnym. Niektóre osoby wolą kumulować wierzytelności, żeby z większą kwotą wystąpić o windykację i dalsze działania..

  • Jak windykacja przez kokosa to od razu kieruj sprawę do EPU, gdyż kokos za ciebie wysyła wezwanie do zapłaty (możesz je pobrać ze strony kokosa), ale do EPU nie potrzebujesz nawet mieć pobranego, bo nie załącza się tam dowodów, tylko je opisuje.

    I widzę ze popełniasz bład w liczeniu odsetek. Odsetki możesz liczyć tylko do pożyczonej i niespłaconej kwoty, a nie od całości wierzytelności. Wynagrodzenie inwestora, to dla sądu odsetki, a nie można liczyć odsetek od odsetek.

    • Ok, zgadzam się, ale pożyczyłem mu 50 zł na 24% w skali roku. Czyli jest mi winien 62 zł. Plus za każdy dzień odsetki ustawowe od kwoty 50 zł zgadza się, czy nie bo nie jestem pewien, ale najlogiczniejsze się to wydaje?
      Rozwiń EPU?

      • Hej,
        teraz jest to napisane poprawnie. Po prostu chcialem Ci uczulic na poprawne definiowanie odsetek, gdyz to jest najczestszy powod odrzucenia pozwu w EPU.
        A najwygodniej jest dostac nakaz od razu w EPU, gdyz wtedy nie musisz sie klocic z sadem o wystawienie nakazu zaplaty z wymogiem wykonalnosci (niektore sady kaza sobie z to placic), oraz wysylasz od razu do komornika nakaz zaplaty.
        A co do odsetek to nie odsetki ustawowe, a umowne, bo przeciez taki masz wpisane do umowy z kokosa.

  • Elektroniczne Postępowanie Upominawcze?

  • Tookie009

    cześć. Na początku Ci pogratuluje, jesteś 1. blogiem, którego dodałem do zakładek na komputerze a nie telefonie, ba nawet Ceibie subskrybowałem. A zarazem dziękuje, że odsłoniłeś mi oczy na kokosa. Chcę wejść w ten interes, ale ciągle jeszcze doczytuję. Mógłbyś gdzieś na stronce dodać linki do wszelakich pomocnych – podczas czytania Twojego bloga na telefonie widziałem, że parę wymieniłeś. Obecnie nie mam też zbyt dużo środków wolnych – 5k włożyłem w Taxfree i został mi niecały tysiąc na koncie, którego jednak znaczną część będę potrzebować. Co myślisz o strategii zainwestowania jednej akcji w całości, tak, aby nawet opłacało się windykację robić? Może dodasz jakiś pościk na ten sposób inwestowania. Będę nabijać wejścia. Powodzenia!

  • Co do inwestycji w jedną aukcje oraz do windykacji, to jeśli z tą formą ściągania pieniędzy masz coś wspólnego to być może i dobra to oferta, ale nie dla mnie To już jest sporo biegania i załatwiania, a sprytnych dłużników nie brakuje i kasy można nie odzyskać.

    Ja preferuje ograniczać ryzyko do minimum i windykować tylko w ostateczności.

    Co do linków to w sumie jest to jakiś pomysł, w najbliższym czasie otaguje odpowiednio wpisy związane z kokosem.

  • Daro

    Czy wystarczy wydrukować samemu dokomenty z kokosa czy trzeba je zamówić za 10zł?


Dodaj komentarz