AIP czyli Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości
W tym tekście zamierzam przedstawić moje obiektywne spojrzenie na tą fundację po czterech miesiącach współpracy.
W sieci, aż roi się od informacji od osób, które dzielą się różnymi opiniami na temat tej opcji prowadzenie działalności gospodarczej. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Inkubatorami, a firmę w ramach tej fundacji prowadzę od czerwca tego roku.
http://www.flickr.com/photos/violettalough
1. Założenie firmy w AIP to kwestia kilku godzin – PRAWDA
Wiele osób na forach internetowych twierdzi, że założenie firmy jest trudne oraz nastręcza wiele chodzenia, załatwiania itp. U mnie było to tylko wypełnienie formularza zgłoszeniowego wraz z opisem działalności jaką chcę prowadzić. Po jednym dniu dostałem już telefon od Dyrektora AIP do którego się zgłosiłem oraz umówiłem się z nim na spotkanie. W ciągu godzinnego spotkania przedstawiłem szerzej swój pomysł oraz podpisałem odpowiednie dokumenty i już mogłem zacząć zbierać faktury kosztowe na moją działalność! Na faktury sprzedażowe oraz rachunek bankowy musiałem poczekać kilka dni z uwagi na czynności organizacyjne oraz zlecanie działań innym podmiotom niezależnych takim jak bank, w którym mam firmowe konto oraz konto w internetowej księgowości online – które zresztą uwielbiam za prostotę. Kolejną rzeczą było szkolenie finansowe trwające cztery godziny i to cała obowiązkowa część jaką musi przejść beneficjant fundacji. Można powiedzieć, że w kilka godzin byłem już przedsiębiorcą.
2. Trzeba się prosić o każdą pierdołę, a osoby pracujące w biurze wszystko utrudniają – FAŁSZ
Nie wiem jak w innych oddziałach, ale ja działam w AIP przy SGH w Warszawie i jestem w 100% zadowolony ze współpracy. Przelewy zawsze na czas, księgowanie faktur kilka razy dziennie, odpowiedź na wszystkie nurtujące mnie pytania – a przede wszystkim pomoc przy podpisywaniu umów. Ogólnie z mojego punktu widzenia jest tak, że czuje się, że ludziom tam pracującym zależy, aby współpraca układała się jak najlepiej i bezproblemowo – plus za to!
3. Współpraca jest uciążliwa ponieważ trzeba często pojawiać się z biurze – FAŁSZ
W biurze pojawiam się tylko raz na miesiąc – a i tak nie jest to konieczności ponieważ dokumenty można wysyłać pocztą – ale z racji tego, ze mam blisko fatyguję się osobiście. Na początku każdego miesiąca dostarczam faktury kosztowe z poprzedniego miesiąca oraz ewentualnie inne dokumenty. Nie jestem tam dłużej niż 15 minut na miesiąc.
4. Wielu kontrahentów nie chce współpracować z osobami działającymi w ramach AIP – FAŁSZ
Nie wiem jak u innych, ale ja nigdy nie miałem problemów z żadnych kontrahentem, wiele osób nawet nie zastanawia się czy Akademickie Inkubatory, których nazwa widnieje na fakturze to tylko fundacja w ramach, której prowadzę działalność. W niektórych przypadkach działalność w ramach AIP była plusem, z racji tego że dwóch kontrahentów już wcześniej współpracowało z osobami prowadzącymi działalność w ramach AIP i byli bardzo zadowoleni.
5. Nie wszystkie „koszty” można wliczać w „koszty” – PRAWDA
Z racji tego, że de facto nie prowadzimy działalności gospodarczej, tworzenie kosztów jest trochę ograniczone. Największym minusem jest brak możliwości odliczania auta oraz paliwa do tego Auta. Z prostego powodu, auto musiałoby być zarejestrowane na fundację. Podobnie jest również z abonamentami na telefon, internet itp. Aczkolwiek tutaj pojawia się możliwość wrzucania w koszty doładowań prepaid, urządzeń biurowych, komputerów, aparatów, itp – z czego zresztą korzystam. Przy małym początkowym biznesie tworzenie kosztów jakie oferuje AIP jest dla mnie zupełnie wystarczające, a jak zaczniemy już naprawdę zarabiać sporo i przydadzą się większe koszty – zawsze można przejść na zwykłą działalność. Nie można mieć wszystkiego
6. Cała księgowość leży po stronie Inkubatorów – PRAWDA
Moim jedynym zadaniem jest wystawianie faktur sprzedażowych w elektronicznym systemie online dostępnym przez Internet. Nie muszę mówić, że jest to banalnie łatwe, a system sam oblicza kwoty netto brutto oraz należny VAT. Muszę także dodawać do systemu faktury kosztowe, wpisując ich dane do systemu i na początku przyszłego miesiąca je przynieść do biura. Reszta mnie już nie interesuje. Prościzna.
7. Występują częste problemy z wypłacaniem zarobków – FAŁSZ
Kolejny nonsens, z którym nigdy się nie spotkałem. Wypłata zarobków następuje na podstawie umowy zlecenie bądź umowy o działo, od której są odprowadzana wszystkie należne podatki. Zarobek to oczywiście różnica między przychodami, a kosztami – VAT. (VAT dla państwa) Rozliczenia zawsze robione na czas i nigdy nie miałem problemów z opóźnieniami.

Podsumowując jestem bardzo zadowolony z takiej formy współpracy. Z racji studiów nie myślę, jeszcze z ruszeniem na szerokie wody, a dzięki AIP mogę w pełni legalnie i przy małych kosztach prowadzić firmę. Zachęcam wszystkich do korzystania z takiej formy prowadzenia działalności gospodarczej, ponieważ bardzo dużo można się nauczyć. No i przede wszystkim zarabiamy więcej, ponieważ zarabiamy w kwotach brutto i pracodawca nie musi odprowadzać od naszej pensji miliona dziwnych składek. Poza tym zwykłe domowe zakupy tak jak na przykład drukarkę, komputer, doładowanie możemy sobie wliczać w koszty i stanowią one wtedy wydatek firmowy, za który płacimy zarobkami brutto i pomniejszamy podatek dochodowy.
Zachęcam do komentowania



Jakiego typu prowadzisz firmę, jaka branża czym się zajmuje? czy tylko proforma papier, a Twój dotychczasowy pracodawca Cię zatrudnia na umowe zlecenie jako podwykonawcę i płaci Ci tą samą pensję ale brutto?
Prowadzę małe pole paintballowe oraz dodatkowo świadczę usługi z zakresu pozycjonowania, oraz proste zlecenia skryptowe.
Firma w AIP działa na zasadzie pionu wiec wszystkie rozliczenia na podstawie faktur, ewentualne wynagrodzenie już na podstawie umowy zlecenie podpisanej z Inkubatorami.